Większość z Was prawie codziennie patrzy w szklany ekran, ale czy zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób powstaje w nim obraz? Na pewno w telewizorze nie mieszkają krasnoludki! Działanie telewizji można wyjaśnić, choć nie jest to takie proste...
Czy słyszeliście kiedyś określenie "przekaz"? Bardzo często stosuje się go w stosunku do telewizji albo radia, których działanie przede wszystkim polega na przekazywaniu i odbieraniu sygnałów. Wszystko zaczyna się w stacji telewizyjnej, skąd wysyłane są sygnały odbierane na końcu przez antenę, która może być bezpośrednio przy telewizorze, za oknem lub na dachu domu. Antena "panuje" nad wiązkami malutkich ładunków elektrycznych wewnątrz włączonego odbiornika (czyli telewizora) i określa w jakim kierunku mają płynąć. W miejscach gdzie wiązka uderza w ekran, następuje miejscowe jego rozjarzenie - w ten sposób powstaje obraz. Ponieważ w ciągu każdej sekundy obraz na ekranie tworzy się wiele razy, nasze oczy odbierają to jako ruch. Do odbioru programów telewizyjnych potrzebne też są fale radiowe przenoszące sygnały od stacji telewizyjnej do anteny. Pod ich wpływem w antenie powstaje zmienny prąd elektryczny, przekazywany do odbiornika. Dodam jeszcze, że szklany ekran telewizora nazywa się kineskopem i panuje w nim próżnia, czyli jest zupełnie pusto. Powietrze zostało z niego odciągnięte, aby wiązki elektronowe mogły swobodnie docierać do ekranu. Życzę miłego oglądania telewizji, choć nie siedźcie przed odbiornikami zbyt długo, bo to podobno niezdrowo, ale o tym innym razem...